O autorze
Na prywatnie:
Mama dwójki dzieci i żona elektryka,która przełamuje wszelkie napotkane stereotypy.

Na blogu :
Amatorszczyzna pełną buzią, czyli bajki audio nagrywane w domowym zaciszu przez pełnoetatową mamę, która dopiero zaczyna przygodę z blogosferą.
Z miłości do wszystkich dzieci świata.

Na MamaDu :
O wszystkim - od błahostek po całkiem duże sprawy.
______________________________
www.bedzieczytane.blog.pl

„Ada to nie wypada” – 10 rzeczy, których NIE WYPADA robić kobiecie-matce.

pixabay.com / pozbawione praw autorskich Creative Commons CC0
TEKST ZGŁOSZONY DO KONKURSU BLOG ROKU 2015 W KAT. TESKT ROKU 2015 http://www.blogroku.pl/2015/zgloszenie/13,1457,Bedzie-Czytane-na-MamaDupl

Na początku obiecaj mi,że przeczytasz wpis do końca - inaczej możemy się nie zrozumieć.

Pewien dialog:
-Dzieci śpią to ja skoczę z Anią na p…precle na Rynek! – mówi Ada do męża.
-Leć, miłego wieczoru !
Wychodząc Ada spotyka na klatce siwiejącą już - ale w pełni sił witalnych, aby codziennie „radarować” życie osiedla – Panią Krysię.
-Pani Ado, a o tej godzinie to nie strach tak samej chodzić?
-Pani Krysiu ja tylko na precle na Rynek, wie Pani taka kobieca zachcianka.
-Ta, a z tych precli to później same problemy. Ja już takie precle znam, co to tylko bachora na siłę spać kładły, a same pod parasol z piwskiem leciały! Phi, toż to nie wypada, matka – Polka ! Gdzie przykład! Ojciec za matkę nie będzie przecież robił!
-Miłego wieczoru- odpowiedziała Ada, nie biorąc do siebie słów osiedlowego radaru, machnęła zalotnie grzywką i poszła w siną dal.

To tylko mały przykład z wielu dotyczących tego co kobiecie, która jest mamą po prostu według świata NIE WYPADA. Lista tych pozycji jest nieco dłuższa, a ja postanowiłam wybrać 10 hitowych -takich TOP.



TOP 10 RZECZY, KTÓRYCH ZDANIEM ŚWIATA NIE WYPADA MATCE (Kobieto-matko pamiętaj! Wszystko co robisz niesie za sobą konsekwencje, już nic nie uda Ci się zrobić bezkarnie).


1.Nie możesz mieć koleżanek, bo to bałamuctwo.
Bałamuctwo.. BARBARZYŃSTWO! Same złe wpływy. Ciągle tylko kuszą, namawiają, zły przykład dają. Przecz! Masz dziecko i męża? To się zapatrz, a o koleżankach, co Ci męża odbiją zapomnij!


2.Nie choruj!
Matka i choroba? Dwie sprzeczności. Na choroby matki lekarstwo to aktywność fizyczna – stanie przy zlewie, garnkach, rozwieszanie prania, a do tego może jeszcze polerka parkietu. I po grypie! No dobra jeszcze 5 przysiadów, bo okruchy się same nie zamiotą. No już – wstawaj. Akcja regeneracja zakończona!

3.Nie wypada Ci iść po pierogi do sieciówki, a tym bardziej po pizzę do pizzerii.
Codziennie obiad z dwóch dań – najlepiej, jak już miesiąc wcześniej masz pełen jadłospis i oczywiście od niego nie odbiegasz. Dieta urozmaicona! Pomidorówka max .2x miesiącu – i nie z niedzielnego rosołu.
4.Pamiętaj nie chodzimy same: do kina, na piwo, na imprezkę, na domówkę, na łyżwy, solarium itp. Itd.
Chyba, że weźmiesz ze sobą dziecko i męża i całe Wasze tabołkowo. Nie bądź samolubna, może Twój ukochany również chce posłuchać rozterek sercowych Anki i Wiolki i wcale nie przeszkadza mu kiedy rozmawiacie 2 godziny o jednym kolorze paznokci, a drugie 2 o komedii romantycznej, która tak bardzo wzrusza.


5.Makijaż tylko na specjalne okazje – czyt. wesele raz na 5 lat.
Po co malować się na co dzień czy do sklepu, na plac zabaw. Szkoda cery i pieniędzy na kosmetyki. A poza tym wiesz, że jak wyglądasz za dobrze to dajesz świadectwo tego, że zaniedbujesz dom i rodzinę, bo swój czas poświęcasz głównie na makijaż i ubiór?

6. Żadnego dekoltu, miniówki, krótkich spodenek.
Co Ty chcesz zabić tym cellulitem? A nawet jak go nie masz to gdzież z tą golizną do ludzi? Wszędzie dzieci, które patrzą i się gorszą. Masz partnera/męża? To nie kuś innych mężczyzn. Przygód szukasz czy jak?

7.Alkohol.
9 miesięcy to tylko taki odwyk, później zaczyna się już dożywotnia przysięga. Matce nie wypada pić alkoholu – nie mówię o „łojeniu” denaturatu, po prostu wino do kolacji to już też zdecydowanie za dużo. Jeszcze za mocno się zrelaksujesz i zapomnisz o codziennych obowiązkach/troskach i co?


8.Nie możesz się mylić.

Jako matka mówisz być idealna i wszechwiedząca.
Co Ty nie wiedziałaś, że ogórek w połączeniu z pomidorem traci na wartości?
A kto odkrył Amerykę?
Ile gram cukru jest w jajku-niespodziance?
Masz to wszystko i jeszcze więcej wykuć na blachę. Nie ma dla Ciebie pytań bez odpowiedzi- albo co gorsza z odpowiedzią błędną.

9.Nie możesz być za bardzo na czasie.
Pewnie znane Ci są pojęcia: fanpage, like, hashtag, newsletter…
Tak? Wstydź się. Nic innego nie robisz tylko przesiadujesz w Internecie.

10.Kolczyki w niestandardowych miejscach/tatuaże/dredy/dziurawe spodnie.
Nie możesz mieć własnego stylu. Matka, ogarnij się! Kucyk- tylko taki wiesz – leżący, do tego dres, a i tylko biżuterii nie zakładaj, bo się dziecko zaplącze biedne… No już lepiej.


Znasz już 10 złotych rad dotyczących tego czego Ci nie wypada. Dostosuj się albo wypadasz z obiegu.


Pół żartem, pół serio..

Powyższe 10 zasad to oczywiście jeden wielki żart – zasady „na opak”.
Stereotypy, które trzeba przełamywać. Matce może kilku rzeczy nie wypada, ale na pewno wypada jej wszystko co nie przekracza podstawowych granic moralnych, które tyczą się wszystkich grup społecznych – nie tylko MAM.

A teraz zadaj sobie kilka pytań:
Czy bycie matką oznacza rezygnację z własnej swobody i samozadowolenia?
Czy z momentem kiedy zostajesz mamą, przestajesz myśleć o sobie jako o KOBIECIE?
Czy my nie jesteśmy ważne?
Od czego i kogo zależy szczęście naszych rodzin?


Ja znam na nie odpowiedzi, Ty również je poznaj :)



Bądźmy sobą, a będziemy szczęśliwe - nasze dzieci i partnerzy też będą szczęśliwi.
P.K
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...